Archive for Czerwiec, 2007

BLUES CORNER 167 – 12 czerwca 2007

Mędrcy świata mediów od lat prowadzą dysputę w temacie „najważniejsza supergrupa wszechczasów”. Niezależnie od tego, czy zapadną w tej sprawie ostateczne rozstrzygnięcia pewnym jest, że Traveling Wilburys znajdą się w ścisłej czołówce nominowanych.

       Mniej zorientowanym Internautom uświadomimy, iż Travelling Wilburys to: Lefty Wilbury znany także jako Roy Orbison, Nelson Wilbury – George Harrison, Charlie T. Jnr. – Tom Petty, Lucky Wilbury – Bob Dylan oraz Otis Wilbury – Jeff Lynn. Bardzo blisko związany z Wiburys był także niejaki Buster Sidebury w innych okolicznościach występujący jako Jim Keltner. W 1988 roku Nelson postanowił zorganizować w kalifornijskim studiu Dave’a Stewarta towarzyską sesję nagraniową, której rezultatem był „Volume 1” (Wilbury Records). Po śmierci Lefty’ego, pozostali Wilburys w skladzie: Spike Wilbury (GH), Muddy Wilbury (TP), Clayton Wilbury (JL) i Boo Wilbury (BD) zrealizowali w 1990 roku „Volume 3” (Wilbury Records). Obie płyty sprzedały się w milionach egzemplarzy, ale w połowie lat dziewięćdziesiątych wydawca wycofał je z rynku. I tak pozostało aż do czerwca 2007 roku. Dopiero teraz zdecydowano się na reedycję zremasterowanego materiału, wzbogaconego o dwa wcześniej niepublikowane nagrania („Maxine” i „Like A Ship”). wilburys-box.jpg

 Do tego dołączono jeszcze płytkę DVD z 6 teledyskami i z 25-minutowym filmem dokumentującym powstanie „Vol. 1”. Obróbka materiału dźwiękowego jest rewelacyjna – udało się zachować oryginalne proporcje,  uzyskując przy tym niezwykłą przestrzenność brzmienia. Dwa nowe nagrania należy potraktować wyłącznie jako ciekawostkę. Zachwycił mnie natomiast film opowiadający o pracy w studiu, która nie była pracą a cudownym spędzeniem czasu w gronie przyjaciół. Rock and roll w wydaniu tych największych to nie sex and drugs ale luz i relaks. I to jest dla mnie najważniejsze przesłanie historii Traveling Wilburys.

       Polecam też kosztowną, ale przecudnie wydaną wersję limitowaną kolekcji TW. (foto) Pudełeczko w gustownej lnianej tkanince zawiera trójpak CD/DVD, bogato ilustrowany albumik z opisami  oraz kopertkę z gadżetami i certyfikatem autentyczności podpisanym przez Jeffersona Wilbury’ego (dalekiego kuzyna Charliego T. Wilbury’ego Seniora).

Jan Chojnacki

PS. Jest też drobny akcent bluesowy. Na wspomnianym filmie widać i słychać, jak podczas rozgrzewki przed nagraniem Nelson, Charlie T. Jnr. i Lucky grają „Milk Cow Blues”. Blues to podstawa. Dziewczęta i Chłopcy!

4 czerwca 2007 – Bezsenność

slimaki-dwa.jpg

Ślimaki od rana się bzykają i spać nie dają!